|
Wpisany przez www.sroda.wlkp.pl
|
|
wtorek, 27 kwietnia 2010 15:08 |
|
Od stolicy Anglii przez Francję, Belgię, Holandię i Niemcy, aż do Środy Wielkopolskiej - w sumie 1248 km. 1 kwietnia angielski policjant Andy Serry wyruszy z Londynu do na średzki rynek, a całą trasę w 30 dni pokona... biegiem i spacerem.
Serry zamierza w miesiąc pokonać trasę równą 30 maratonom. Wyczyn to niecodzienny, tym bardziej, że Anglik ma za sobą poważną operację kręgosłupa. W ten niespotykany sposób brytyjski stróż prawa chce wesprzeć organizację „Help for Heros" (czyli „Pomoc dla bohaterów") - fundację pomagającą żołnierzom oraz sportowcom, którzy doznali poważnego uszczerbku na zdrowiu. Londyński oficer w trasę weźmie ze sobą... ulubioną maskotkę strusia. - Wspólnie z przyjaciółmi będziemy też ciągnąć małą przyczepkę z moimi zapasowymi majtkami i wazeliną, aby uniknął owrzodzeń i otarć - dodaje policjant.
Przed podjęciem decyzji o przemierzeniu tak odległej trasy Serry prosił instruktorów fitness o rady, jak ułatwić sobie zadanie. Ci zaproponowali mu pozostawienie przyczepy, nie zabieranie w podróż strusia Ollie albo... zrezygnowanie z wyprawy. Przekorny policjant żadnej z tych rad nie wziął sobie jednak do serca i 1 maja ma stanąć na średzkim rynku.
Jak przyznaje sam Serry, Środa Wielkopolska będzie metą jego podróży dlatego, że jest to miasto ludzi aktywnych, które przychylnie spogląda na ludzi z ciekawymi pomysłami. - Od kilku lat organizujemy międzynarodowe zawody policyjne w triathlonie. Wyczyn Anglika świetnie się wpisuje w to, co czeka nas w czerwcu - mówi burmistrz Środy Wielkopolskiej, Wojciech Ziętkowski.
|