Powiatowy Portal Internetowy
| POMAGAĆ A NIE UTRUDNIAĆ ! |
|
|
| Wpisany przez Piotr Janusz |
| sobota, 13 listopada 2010 15:15 |
|
Pomagać a nie utrudniać, ta zasada powinna znajdować się w dekalogu każdego urzędnika samorządowego, radnego, a przede wszystkim wójta. Dlaczego jest ona taka ważna? Urzędnicy w swym działaniu maja szeroki wachlarz narzędzi administracyjnych, którymi mogą wpływać na przebieg procesów gospodarczych i inicjatyw społecznych. Mogą je wspierać i przyśpieszać w jednym przypadku lub hamować i zniechęcać w drugim. Dynamiczny rozwój gminy wymaga wielkiego wysiłku oraz pozytywnego nastawienia do wszelkich inicjatyw, ponieważ to przedsiębiorczość mieszkańców i inwestorów decyduje o dynamice rozwoju danej gminy. Jak łatwo zniechęcić potencjalnych inwestorów roztaczając przed nimi niekończące się pasmo problemów, wielu z nas już się przekonało. Inwestor czy jest nim mieszkaniec naszej gminy, czy osoba z poza niej, jest na wagę złota. Inwestuje swoje pieniądze, tworzy nowe miejsca pracy i będzie odprowadzał podatki wspierając tym samym budżet gminy. Gdy urząd tworzy zły klimat inwestycyjny, ludzie omijają takie gminy. Podobnie ważnym punktem dekalogu urzędnika, powinno być równe traktowanie wszystkich, w oparciu tylko i wyłącznie o obowiązujące przepisy prawa. Ten punkt jest nierozerwalnie związany z poprzednim. Nie dopuszczalne jest aby ktoś w urzędzie traktowany był lepiej, ponieważ ma dobre „układy” lub jest w jakiś sposób powiązany z urzędnikiem. Równość traktowania wszystkich niweluje napięcia społeczne i odczucia niesprawiedliwości, utwierdza mieszkańców w tym, że urząd opiera swe działania tylko i wyłącznie na prawie a nie na subiektywnym odczuciu kogo się lubi a kogo nie. Każdy powinien mieć równe prawo do realizowania swych pomysłów i zamierzeń gospodarczych w tym budowlanych, w oparciu tylko i wyłącznie o przepisy prawa, które stanowić powinny jedyny wyznacznik dopuszczalności lub niedopuszczalności danego projektu. Każda dowolność w interpretacji przepisu winna być wykorzystywana na korzyść mieszkańców a nie przeciwko nim. Na tym polega równe traktowanie wszystkich obywateli i jest to zasada nadrzędna zapisana w konstytucji RP. Dzisiaj wzrasta świadomość obywateli co do swych praw i wielu z nich podejmuje trudną i długą walkę z urzędnikami. Wymaga to jednak wiedzy i samozaparcia, ponieważ są to postępowania trudne, drogie i trwające często latami. Ale nie po to przecież wybieramy ludzi na stanowiska samorządowe aby z nimi walczyć. Wybieramy ich po to aby nam pomagali i wspierali nasze pomysły oraz działali w dobrze rozumianym interesie gminy czyli nas wszystkich. Kolejną zasadą winno być uważnie słuchanie głosu mieszkańców, nie tylko przed wyborami. Bardzo często urzędnicy po wyborach zapominają o tych, których głosami zwyciężają. Odcinają się od wyborców myśląc, iż mają ich reprezentację w radzie gminy. Rada gminy to tylko ludzie i ich poglądy nie mogą odzwierciedlać szerokiego spektrum poglądów wszystkich mieszkańców. To szerokie konsultacje społeczne i otwartość na poglądy innych, powinna cechować urzędnika w takich małych społecznościach wiejskich jak nasza. Ten urzędnik jest jednym z nas, tylko jego wyznaczamy do realizacji tego co wszyscy uznają za słuszne i najważniejsze. Posiadanie większości w radzie gminy nie świadczy o tym , że mamy zawsze rację ! Trzeba brać pod uwagę głosy tych, którzy w radzie reprezentacji nie mają, oraz głosy opozycji. Opozycja reprezentuje też jakąś część społeczności, której w procesie decyzyjnym nie można stale pomijać. Dobry urzędnik powinien podejmować decyzję jak aptekarz, dokładnie wywarzając wszystkie za i przeciw. Brak konsultacji społecznych w ważnych dla gminy sprawach, zawsze będzie powodowało podejmowanie decyzji kosztem tych, których siła oddziaływania na radę jest mniejsza. Nie wolno o nich zapominać. Nie zapominajmy również, że siłą naszej gminy jest mądrość i przedsiębiorczość wszystkich jej mieszkańców. Obok tych trzech fundamentalnych zasad, które powinny przyświecać urzędnikowi, nie możemy zapomnieć o wrażliwości na ludzkie problemy, uczciwości, życzliwości, prawdomówności, przedkładaniu dobra innych nad własne korzyści, rozsądnym gospodarowaniu powierzonym majątkiem i funduszami gminnymi, właściwym nadzorem nad podległymi jednostkami samorządowymi i oświatowymi, oraz właściwym doborze kadry urzędników spełniających wszystkie powyższe kryteria. Dynamicznie rozwijająca się nasza gmina i wspierający ten rozwój taki urząd, jest moim marzeniem. Życzę wszystkim mieszkańcom gminy Zaniemyśl, aby kiedyś w takiej gminie przyszło im mieszkać i pracować.
Piotr Janusz Kandydat na wójta gminy Zaniemyśl |