Powiatowy Portal Internetowy
| WIZYTA PIŁKARZY W ŚREDZKIM ARESZCIE. |
|
|
| Wpisany przez Darek |
| wtorek, 21 grudnia 2010 17:00 |
|
Grudzień to miesiąc wypoczynku dla zawodowych piłkarzy biegających po polskich boiskach. Niemal wprost z wakacyjnych urlopów przybyli na spotkanie z kibicami zgromadzonymi w średzkim areszcie, Damian Seweryn i Artur Marciniak. Damian Seweryn to prawdziwy piłkarski globtroter. W ciągu swej kariery sportowej występował już w trzech krajach i trzynastu klubach. Na swoim koncie ma 132 występy i 7 bramek w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Aktualnie reprezentuje barwy lidera pierwszej ligi Łódzkiego Klubu Sportowego. Dla napastnika z Łodzi było to już trzecie spotkanie ze skazanymi odbywającymi karę pozbawienia wolności w Środzie Wlkp. Artur Marciniak reprezentuje aktualnie barwy GKS Bełchatów. Szerzej piłkarskiej publiczności dał się poznać kilka lat temu występując w poznańskim Lechu. Dwudziestu kibiców brało udział w spotkaniu z zawodnikami. Przedstawiono prezentację multimedialną stworzona na potrzeby opisywanego spotkania, zawierającą najlepsze zagrania obu zawodników i fragmenty z meczu reprezentacji Polski i Brazylii z Mistrzostw Świata U-20 z 2007 r. Kapitanem biało-czerwonych i jednym z najlepszych zawodników był wówczas pomocnik z Bełchatowa. Właśnie o pamiętny mecz z „Canarinios” i wrażenia z udziału w tak wielkiej imprezie najczęściej padały pytania do Marciniaka. Należy przypomnieć, że Polacy po heroicznym boju, przez długi czas występując w dziesiątkę, sensacyjnie pokonali Brazylijczyków. W ówczesnej kadrze Brazylii występowały między innymi tak wielkie tuzy światowej piłki jak Pato z AC Milan, Jo z Manchesteru City czy Marcelo z Realu Madryt. Dyskutowano także na inne nurtujące kibiców tematy. Zawodnicy nie zdołali uciec od trudnych pytań ze strony osadzonych min. o aferę alkoholową piłkarskiej kadry, antagonizmy w PZPN czy o korupcję. Jako, że obaj sportowcy w przeszłości związani byli z Lechem Poznań, nie mogło zabraknąć pytań o szanse „Kolejorza” na obronę mistrzowskiego tytułu i tryumf w Lidze Europejskiej. Opowiedzieli także o swoich wrażeniach związanych z początkiem uprawiania futbolu i pierwszych krokach stawianych w seniorskiej piłce. Ciekawe były zwłaszcza opowieści o „piłkarskim chrzcie”, który każdy z młodych zawodników musiał przejść po przyjściu do seniorskiej drużyny. Przedstawili także swoje plany sportowe na najbliższy czas. Dla Damiana Seweryna z całą pewnością to powrót do ekstraklasy z „rycerzami wiosny” a dla Artura Marciniaka wywalczenie miejsca w pierwszej jedenastce Bełchatowian. Spotkanie przebiegało w przyjemnej atmosferze. Piłkarze podziękowali za zaproszenie i przyznali, że rozmowy z kibicami w tak nietypowym miejscu jakim jest areszt, pozwoliły im zgromadzić wiele refleksji na temat dotychczasowego życia. Przybyli goście postanowili wcielić się w rolę świętego Mikołaja i pozostawili dla uczestników spotkania drobne upominki, szalik GKS- u Bełchatów oraz zdjęcia z autografami. Z całą pewnością to wyjątkowa gratka w zbiorach każdego kolekcjonera pamiątek sportowych. Piłkarze przyjęli od skazanych serdeczne życzenia świąteczno-noworoczne oraz wykonane przez nich ozdoby choinkowe. Na koniec przybili z każdym „sportową piątkę” i pożegnani zostali burzą oklasków. Trwające blisko dwie godziny spotkanie ma mieć swoją kontynuację w 2011 roku. Zawodnicy zadeklarowali, że po zakończeniu sezonu ponownie odwiedzą swoich fanów ze średzkiego aresztu. por. Filip Skubel rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Środzie Wlkp. |