Powiatowy Portal Internetowy
| PODPALENIE W BRONISŁAWIU |
|
|
| Wpisany przez M.Frąckowiak |
| wtorek, 08 marca 2011 14:46 |
|
W nocy 2 marca br. doszło do groźnego pożaru w jednej z firm Bronisławiu. Ogień wybuchł na składowisku złomowanych, sprasowanych pojazdów oraz złomu mieszanego. W chwili przybycia pierwszych strażackich zastępów pożar obejmował kilkanaście pojazdów i szybko się rozprzestrzeniał, zagrażając usytuowanym w bezpośrednim sąsiedztwie obiektom magazynowym z opałem i olejem napędowym. Podjęto działania gaśnicze koncentrując się w pierwszej fazie na obronie zagrożonych magazynów. Następnie po koncentracji odpowiedniej ilości sił i środków przystąpiono do gaszenia palących się samochodów, podając w natarciu prądy wody i piany ciężkiej. Po opanowaniu pożaru dalsze działania polegały na usuwaniu z hałdy tlących się pojazdów przy użyciu ciężkiego sprzętu i ich dogaszaniu. Ogółem z pożarem zmagało się 51 strażaków z JRG w Środzie Wlkp., i Poznaniu oraz OSP z Krzykos, Pięczkowa, Nowego Miasta, Sulęcinka, Witowa i Murzynowa Leśnego. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zaproszenie ognia przez osobę nieustaloną. Straty sięgają kilkudziesięciu tysięcy złotych. Nie ucierpiały zagrożone sąsiednie obiekty. Tego samego dnia do pożaru wyjeżdżali ponownie strażacy ochotnicy z Sulęcinka. Gasili pożar suchych traw na nasypie kolejowym w Sulęcinie. Miejscowe zagrożenia W sobotę 5 marca ok. godz. 600 doszło do tragicznego wypadku samochodowego na drodze krajowej nr 11. Na wysokości miejscowości Murzynówko, na prostym odcinku drogi zderzyły się jadące z naprzeciwka dwa samochody osobowe – daewoo lanos i isuzu. Zderzenie było tak silne, że obydwa pojazdy zostały wyrzucone z drogi i dachując zatrzymały się dopiero w przydrożnym lesie. W wypadku zginął kierowca lanosa, a jadący z nim dwaj pasażerowie oraz kierowca isuzu doznali obrażeń ciała. Poszkodowani po zaopatrzeniu prze służby medyczne trafili do szpitala w Środzie Wlkp. Na miejscu zdarzenia, wspólne działania ratownicze prowadziły ekipy pogotowia ratunkowego, policji, prokuratury, średzkiej JRG i OSP Krzykosy. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego aby dotrzeć do poszkodowanych oraz wydobyć ofiarę wypadku. Okoliczności wypadku bada KPP w Środzie Wlkp. 5 marca do dyspozytora Średzkiego Oddziału Ratunkowego zgłoszenie o przygnieceniu osoby przez powalone drzewo na poboczu drogi w Garbach. Dyspozytor zadysponował tam karetkę pogotowia ratunkowego oraz powiadomił o zaistniałym zagrożeniu stanowisko kierowania średzkiej Komendy. Bezzwłocznie skierowano tam także dwa zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej. Po dotarciu na miejsce zaalarmowanych służb nie zastano jednak we wskazanym oraz w bliższej i dalszej okolicy ani zagrożonej osoby ani powalonego drzewa. Sprawę bada KKP w Środzie Wlkp. W minionym tygodniu na drogach działania ratownicze prowadziły także zastępy OSP z Klęki i Zaniemyśla. Strażacy ochotnicy zabezpieczali uszkodzone pojazdy oraz usuwali powstałe plamy olejowe i pozostałości powypadkowe z jezdni w Klęce i Jeziorach Wielkich.
|
Komentarze
Na to wygląda...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.