Powiatowy Portal Internetowy
| PSZCZELE CUDA |
|
|
| Wpisany przez GPŚ 74 |
| środa, 06 kwietnia 2011 15:31 |
|
W dzisiejszym wydaniu gazety Głos Powiatu Średzkiego ukazał się artykuł "Pszczele cuda" w którym opisujemy ciekawy wykład jaki przeprowadził ks. Eugeniusz. Tutaj oprócz ogólnego opisu publikujemy informator jak przygotowywać/spożywać propolis,pyłek kwiatowy i miód. Zapraszamy do zapoznania się z artykułem. W ostatnią niedzielę w salce katechetycznej parafii kolegiackiej odbyło się spotkanie z ks. Eugeniuszem Marciniakiem, który specjalizuje się w apiterapii ( leczenie produktami pszczelimi, czyli miodami, pyłkiem, pierzgą, woskiem i propolisem ). Niewiele osób tak naprawdę wie, jaką moc ma miód i jak rozpoznać prawdziwy wartościowy miód. Spotkanie rozpoczęło się od powitania zebranych gości przez p.Teresę Hybner, która w imieniu Koła Pszczelarzy w Środzie przedstawiła osobę ks. Eugeniusza Marciniaka i jego dwie asystentki p. Stefanię Moraczewską i Halinę Jakubowską. Na początku jedna z pań zaprezentowała się w pełnym stroju pszczelarza. Całe spotkanie trwało trzy godziny i wykładowca przekazał zebranym osobą bardzo dużo informacji m.in. przy zakupie miodu warto pamiętać, że skrystalizowany miód nie jest zepsutym miodem czy przeterminowanym a wręcz trzeba się ustrzegać płynnego miodu tak popularnego w naszym kraju. Jak podkreślił ksiądz kupując miód w okresie od września do końca maja miód nie może być płynny, przynajmniej naturalny miód. Jeżeli w tym okresie kupujemy płynny miód możemy być pewni, że zawiera antybiotyki, które zabezpieczają go przez fermentacją. W takich miodach najczęściej dodawany jest środek o skróconej nazwie DDT – którego używanie zostało zabronione na terenie Unii Europejskiej, jednak jak zaraz dodał w Ameryce Południowej czy Państwach Azjatyckich takie zakazy nie obowiązują. Ksiądz podał też przykład opisujący przypadek jednego z dużych marketów, w którym to po kontroli wykryto, że handluje miodem z takim dodatkiem. Warto też dodać, że DDT między innymi uszkadza szpik kostny i doprowadza do anemii. Dodał też, że jeżeli ktoś lubi płynny miód to może podgrzewać prawdziwy miód i spożywać go w płynnej postaci, jednak musi pamiętać, że przy podgrzewaniu temperatura nie może przekroczyć 45oC, żeby nie zabić wartościowych składników. To samo tyczy się rozpuszczania miodu w wodzie. Z wykładu można było się też dowiedzieć na ile chorób i schorzeń pomagają wyroby z miodu. Mówiono o leczeniu prostaty, artretyzmie i wielu innych dolegliwości. Ksiądz opowiadał o rodzajach miodu i przy jakich dolegliwościach, jaki miód warto brać. Tutaj przykładem był miód malinowy i spadziowy, który zalecany jest przy przeziębieniu. Odczytanych zostało bardzo wiele listów potwierdzających działanie tej terapii. Na koniec wykładu ksiądz opowiadał o tym jak brać pyłek i pierzgę, bo jak dodał sposób brania tych produktów, tak samo jak ich jakość, jest bardzo ważna. Często przez zły produkt lub złą formę spożywania, leczenie nie przynosi pożądanego efektu. Zaapelował też o cierpliwość w efektach, bo jak sam mówi to nie chemia tylko natura i trzeba trochę poczekać na efekty. Druga część wykładu odbędzie się 22 maja w parafii św. Józefa. Mowa będzie o mleczku, propolisie i jadzie. Wszystkie produkty produkcji ks. E. Marciniaka można nabyć w sklepie ze zdrową żywnością „Czas Natury”.
|