Powiatowy Portal Internetowy
| GRALI O PUCHAR PROBOSZCZA |
|
|
| Wpisany przez Darek |
| sobota, 28 maja 2011 09:51 |
|
Dopiero seria rzutów karnych zdecydowała o tym, że puchar proboszcza Mariana Derkaczewskiego pojechał do Środy. Był to pierwszy sukces od lat ministrantów z parafii Świętego Józefa ze Środy nad kolegami z parafii z Nietrzanowa. 22 maja na boisku w Murzynowie Leśnym zmierzyli się ministranci parafii p. w. Wszystkich Świętych z Nietrzanowa ze swoimi rówieśnikami z parafii p.w. Świętego Józefa ze Środy. Rywalizowali o puchar ufundowany przez proboszcza parafii nietrzanowskiej – księdza Mariana Derkaczewskiego. Mecz rozpoczął się od obustronnych groźnych ataków. W pierwszej groźnej akcji średzian poprzeczka uratowała piłkarzy z Murzynowa Leśnego. W odpowiedzi swoją szansę mieli piłkarze miejscowi, lecz golkiper ze średzkiej parafii Mateusz Raich popisał się udaną paradą ratując swój zespół. Źle zachował się w 12. minucie gry kiedy to po strzale głową Przemka Szymczaka przepuścił futbolówkę pod nogami. Po minucie „józefianie” doprowadzili do wyrównania. Po błędzie obrony ministrantów z parafii z Nietrzanowa z najbliższej odległości Mateusza Dutkowiaka pokonał Łukasz Kaczałka. W 19. minucie średzianie wyszli na prowadzenie. Gola zdobył Łukasz Borowski, który dopadł do bezpańskiej piłki i strzelił do pustej już bramki. Tuz przed przerwą do remisu doprowadził Przemek Szymczak, który wykorzystał niezdecydowanie obrońców ze Środy i pewnym strzałem z trzech metrów nie dał szans Raichowi na skuteczną interwencję. W drugiej części meczu optyczną przewagę posiadali piłkarze ze Środy, ale dwie pierwsze bramki zdobyli piłkarze z Murzynowa. W 57. minucie gry swojego hat-tricka ustrzelił Szymczak. Po wrzutce w pole karnym jednego z kolegów postanowił, bez przyjęcia, strzelić w kierunku średzkiej bramki. Zrobił to tak dobrze, że golkiper z parafii średzkiej nie był w stanie odpowiednio zareagować, by zapobiec utracie gola. W 61. minucie spotkania na strzał spoza linii pola karnego zdecydował się Piotr Brzoza. Uderzył tak precyzyjnie, że bramkarz został przelobowany, a piłka znalazła się w bramce. W końcówce meczu piłkarze ze Środy osiągnęli optyczną przewagę i w efekcie doprowadzili do wyrównania. W 70. minucie gry Adam Deiksler zabrał piłkę obrońcy i nie dal szans na skuteczną interwencję Dutkowiakowi. W 80. minucie w zamieszaniu pod bramką miejscowych najlepiej zachował się Paweł Borowski, który huknął tak mocno, że Dutkowiak także nie miał za wiele do powiedzenia. W serii rzutów karnych lepsi okazali się piłkarze parafii Świętego Józefa, którzy pokonali ministrantów parafii nietrzanowskiej 3 : 2. Bramki dla średzian zdobyli: Borowski, Deiksler, Kaczałka. Dla gospodarzy trafiali Bereziński i Szymczak. Puchar zwycięzcom wręczył, pod nieobecność księdza Derkaczewskiego, sołtys Murzynowa Leśnego Feliks Szmania.
Autor: Głos Powiatu Średzkiego nr 77 / Tomasz Neisch |
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.