Powiatowy Portal Internetowy
| FRAGMENTY NASZEGO DZIEDZICTWA |
|
|
| Wpisany przez Darek |
| środa, 14 września 2011 10:52 |
|
W ramach tegorocznych Dni Powiatu Średzkiego, 10 września o godz. 17:00 w dworku w Koszutach, odbyła się wystawa pt. "Podupadające dworki i zabudowania o ciekawej architekturze". Na początku, pan kustosz i opiekun wystawy powitał wszystkich przybyłych zainteresowanych. Wśród zaproszonych gości pojawił się wicestarosta Powiatu Średzkiego, pan Zdzisław Jędrzak wraz z małżonką. Pokazanie fragmentu naszego dziedzictwa jest bardzo ważne bo kształtuje nasze wartości - mówił kustosz muzeum. W naszym regionie niemal w każdej wiosce był jakiś dworek albo pałac. Był, bo już nie ma. Niestety w '39 roku wybuchła II wojna światowa i bogate rodziny zamieszkujące te obiekty zostały wygnane. Po wojnie, aż do roku 1989 w Polsce panował komunizm co doprowadziło do przekształcenia dworów i pałaców w PGRy lub spółdzielnie produkcyjne. I właśnie to ostatecznie zdecydowało o losie tych budynków bo zniszczone rzadko kto odbudowywał. Najczęściej budynki były burzone lub przekształcano je na budynki gospodarcze. Ginącą architekturą jesteśmy także my. - ubolewał kustosz. "Dworek w Koszutach miał wiele szczęścia". Jest jednym z najpiękniejszych miejsc w naszym powiecie. Pan kustosz cieszył się, że tegoroczne Dni Powiatu Średzkiego wzięły pod uwagę ten obiekt. Na wystawie pojawiło się 30 zdjęć zabytkowych budowli autorstwa takich osób jak: Marka Grzesia, Norberta Malinowskiego, Violetty Golby-Sobolewskiej czy Andrzeja Wojciechowskiego ze Średzkiego Towarzystwa Fotograficznego. O godzinie 18:00 w okrągłym salonie dworku, przy niesamowitej atmosferze tamtych czasów, wszyscy zebrani mogli wysłuchać koncertu Oli Kieł ze "Starego Dobrego Małżeństwa" z którym współpracowała przez długi czas. Pani Aleksandra jest absolwentką wydziału filologii polskiej poznańskiego UAMu. Pisze wiersze i śpiewa. Wraz z nią w akompaniamencie pojawili się Justyna Wojtkowiak (flet i śpiew) oraz Roman Ziobro (bas). Po koncercie wszyscy uczestnicy, mogli skorzystać z poczęstunku i jedynej okazji do tego aby zjeść w jadalni prawdziwego muzeum. Architektura, jak każda sztuka, jest najdoskonalszym zwierciadłem, w którym odbija się epoka tworząca ją i z szczątków jej nawet można łatwo odgadnąć stopień materialnej i moralnej kultury tych, którzy ją do życia powołali, choć sami od wieków do snu wiecznego się pokładali. Stąd płynie wielkie znaczenie, jakie ma znajomość dziejów stylów dla każdego kulturalnego człowieka; stanowi ona jeden z kluczy zrozumienia dzisiejszej cywilizacji i minionych cywilizacji. Stanisław Nowakowski, O stylach w architekturze, 1926
Autor: Natalia Królak |