|
Wpisany przez www.sroda-wielkopolska.policja.gov.pl
|
|
wtorek, 20 października 2009 23:17 |
Wczoraj około godziny 13-ej pan Tomasz M. udał się swoim samochodem marki BMW do Dominowa, by odebrać syna z przedszkola. Kiedy jechał już w kierunku domu, drogę zajechał mu samochód marki Mazda 323. Jej kierowca jechał bardzo wolno zajmując całą szerokość jezdni. W tym tempie dojechali do Borzejewa, gdzie mazda zatrzymała się przed jedną z posesji. Zaciekawiony sytuacją pan M. zatrzymał się również.
Po chwili na miejsce dotarł także powiadomiony przez niego jego brat Krzysztof. Mieli zamiar porozmawiać z kierowcą mazdy. Kiedy podeszli bliżej okazało się, że w aucie siedzi trzech młodych mężczyzn, a bijącą z wnętrza pojazdu woń alkoholu nie pozostawała wątpliwości, co do przyczyn zachowania się kierującego. Siedzący w samochodzie mężczyźni po krótkiej wymianie zdań szybko zamknęli szyby auta i odjechali w stronę Grodziszczka. Bracia natychmiast powiadomili Policję i obserwowali mazdę. Kiedy podjechali bliżej, by nie stracić jej z oczu, kierujący samochodem i jeden z pasażerów rzucili się do ucieczki. Przybyli na miejsce policjanci szybko poszukali i zatrzymali obydwu uciekinierów. Podany kierującemu mazdą alkotest wykazał prawie dwa promile alkoholu w jego organizmie. Za swój czyn odpowie przed sądem. |