nowaSroda

Środa Wlkp. Powiatowy Portal Internetowy

Reklama

Start Artykuły Gmina Nowe Miasto REWOLUCJA ROLNICZA, CZYLI KOLEJNE WYMOGI DO SPEŁNIENIA
REWOLUCJA ROLNICZA, CZYLI KOLEJNE WYMOGI DO SPEŁNIENIA Email
Wpisany przez Małgorzata Frąckowiak   
czwartek, 28 lutego 2013 12:22

Kiedy weszły paszporty i kolczyki do krów i świń wydawało się, że więcej nowości nie będzie. Kolejne wymogi, których niedopełnienie będzie groziło surowymi karami może dotyczyć rolników, zwłaszcza tych z Wolicy Pustej, Stramnic, Chromca, Szypłowa i Radlińca.

19 lutego o godz. 10.00 w świetlicy wiejskiej w Wolicy Pustej na zebraniu dotyczącym nowych wymogów i kar za ich niedopełnienie spotkało się blisko 30 osób. Wcześniej takie spotkanie miało miejsce m. in. w Chromcu i Szypłowie. Podczas zebrań obecny był także przedstawiciel Izby Rolniczej Marian Walkiewicz oraz Krzysztof Kujawa, pracownik Ośrodka Doradztwa Rolniczego z Urzędu Gminy Nowe Miasto nad Wartą.

Temat, który ostatnio tak nurtuje rolników, dotyczy nawozów stosowanych w produkcji rolniczej do uprawy ziemi, a chodzi tu głównie o azot, który nie może być stosowany w nadmiarze na 1 hektar. Dlaczego? Według Ministerstwa Ochrony Środowiska środki te spływają najpierw do Lubieżki, a potem do Warty. I to właśnie pięć wiosek z gminy Nowe Miasto uważa się za głównych sprawców tego czynu.

Poza tym, kolejnym z podstawowych wymogów, które muszą spełnić rolnicy jest to, aby każde leczenie zwierząt w gospodarstwie rolnym było rejestrowane. Weterynarz powinien wpisywać w rejestr, na co i kiedy leczył dane zwierzę. Za brak prowadzonego rejestru, który, nawet w postaci zeszytu, powinien być przechowywany przez 5 lat, będzie nakładana kara. Następnie pojawia się kwestia dotycząca budynków i pomieszczeń gospodarczych, które powinny być wykonane z materiałów nieszkodliwych dla zwierząt. Wraz z wejściem do UE, powstał również wymóg, co do temperatury w pomieszczeniach, gdyż inna powinna być dla cieląt, inna dla krów, a jeszcze inna dla macior, prosiąt czy tuczników. Jednak wymóg ten nie został zaaprobowany w Polsce, gdyż byłoby to fizycznie niemożliwe do zorganizowania. Wówczas każdy z rolników musiałby mieć wtedy nawet po kilkanaście oddzielnych pomieszczeń.

Tak, jak wprowadzono to już wcześniej, każde pomieszczenie musi być wentylowane. Optymalna wilgotność w budynkach powinna wynosić maksymalnie 60-80 g/cm3, ale najlepsza jest poniżej 50 g/cm3. Nie może też być przeciągów. Oświetlenia budynków światłem naturalnym, to powierzchnia 18 m2 budynku, na którą musi przypadać 1 m2 okna. Wszystkie zwierzęta powinny też mieć stały dostęp do wody, co może jest i oczywiste, ale także zawarte w przepisach. Poza tym, każde zwierzę powinno mieć swobodę.

Największą uwagę Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie zwracać na odchów cieląt. Nie wolno ich wiązać, a stosować kojce indywidualne. Istnieje jednak zakaz kojców indywidualnych dla cieląt powyżej 8 tyg. w gospodarstwach, które hodują 6 i więcej cieląt. W każdym gospodarstwie powinno być miejsce dla sztuki chorej – izolatka. 1,5 m2, to zdaniem ARiMR miejsce na jedno cielę. Cielę powinno wypijać 1,5 litra mleka dziennie. Maksymalna wysokość poidła nad stanowiskiem dla zwierząt do 200 kg wynosi 50 cm. Długość stanowiska w oborze dla jednej krowy to min. 175 cm, a szerokość 120 cm, przy obowiązkowym ścieleniu dwa razy dziennie.

Przy okazji tego spotkania, Marian Walkiewicz poruszył temat dotyczący podziału 300 hektarów ziemi zabranych dzierżawcom. Ta sprawa była już omawiana na ostatniej sesji rady gminy Nowe Miasto i dotyczy odgórnego zarządzenia Agencji. Jednak kwestia polega na tym, jak to ma wyglądać. Zostały wydzielone grunty z przeznaczeniem na dopełnorolnienie gospodarstw rolnych, indywidualnych i znajdują się one na terenie gminy Nowe Miasto. Chodzi tutaj o Dębno, Radliniec, Wolicę Pustą i Klękę. Ziemie te mają być wydzielone (ok. 100 ha) w 2015 roku i wówczas rolnicy z gminy Nowe Miasto i gmin ościennych będą mogli je wykupić. Ziemia w Dębnie ma być wystawiona do kupna do końca 2013 roku (200 ha w tym 28 ha łąk). Chodzi tu o ziemię na Lutyni (klasa od III a przez III b, IV a, IV b, do VI). Jednak na razie nie wiadomo, jak ta ziemia będzie podzielona, ale wiadomo, że będzie ją można zakupić w drodze przetargu, a w koszt hektara będzie wliczona także usługa geodety i rzeczoznawcy. Marian Walkiewicz mówił, że rolnicy będą mogli wziąć kredyt na tę ziemię bezpośrednio z banku lub przez ARiMR, która udziela kredytu na 15 lat (2% w skali roku, w zabezpieczeniu hipotecznym lub wekslem). W komisji przetargowej mają zasiąść 3 osoby: jedna z Izby Rolniczej i druga ze Związków Zawodowych oraz trzecia z ARiMR.

Autor: GPŚ | ama