nowaSroda

Środa Wlkp. Powiatowy Portal Internetowy

Reklama

Start Artykuły Gmina Nowe Miasto „GARDŁORYKÓW” NIE BĘDZIE
„GARDŁORYKÓW” NIE BĘDZIE Email
Wpisany przez Małgorzata Frąckowiak   
niedziela, 10 marca 2013 12:40

Odwołano II edycję rockowej imprezy „Gardłoryki”, która w ubiegłym roku odbyła się w czerwcu i spotkała wielkim zainteresowaniem lokalnej społeczności. Czy winę za to ponosi otwarcie w tym samym czasie nowej przystani „Marina”? Takiego zdania jest radna Julia Rzepka, która uważa, że za całą sytuację odpowiada wójt gminy.

Podczas ostatniej sesji rady gminy w Nowym Mieście, Maciej Kuderczak, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, powiedział, że „Gardłoryki” nie odbędą się, bo nie ma już na nie pieniędzy. Zdaniem m. in. radnej Julii Rzepki problem leży gdzie indziej. Chodzi o to, że rockowy koncert zastąpiono inną imprezą, która według radnej jest imprezą prywatną. Otwarcie bliżej jeszcze nieznanej nikomu przystani dla jachtów „Marina” zaplanowano na 29 czerwca.

– Początkowo chciałam to przemilczeć, ale pomyślałam, że jeśli ja to przemilczę, to pan wójt chyba nigdy nie będzie szanował Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Nowomiejskiej ani młodzieży – zaczęła Julia Rzepka. – Planowaliśmy „Gardłoryki” i jak ktoś wpisuje imprezę w kalendarz, i uzgadniamy tę sprawę, to nie może być tak panie wójcie, że pan przychodzi i narzuca terminy, rozmawia z prywaciarzem, który ma swój biznes i będzie miał otwarcie „Mariny”. Jestem jak najbardziej za tym projektem, ale nie może być tak, że się nie rozmawia z organizatorami i w ten sposób się ich traktuje. Proszę wybaczyć, jest to dla mnie nawet żenujące, że o tym mówię, naprawdę mam do pana wielki żal, że tak pan z nami postąpił – dodała radna.

Wójt szybko odrzucił jej oskarżenia. – Niech się pani posłucha, co pani mówi – podsumował. – Zawsze sobie obiecałem, że nie będę reagował na zaczepki, bo to są typowe zaczepki. Pani tu mówi o prywaciarzach, ale taki zwrot to istniał w czasach komuny. Ja chcę sprostować, że impreza, która ma się obyć w czerwcu, to będzie otwarcie jednej z najpiękniejszych przystani w Polsce. I będzie to otwarcie dla wszystkich. Przy okazji odbędzie się koncert muzyki szantowej i wielu ludzi tu przyjedzie, nie tylko z Polski, ale i z zagranicy, i to będzie tutaj w przyszłości jednym z ładniejszych miejsc, gdzie ludzie będą przyjeżdżać, tak jak Hermanów – dodał. Wójt podkreślił też, że nie ma pieniędzy na „Gardłoryki”, bo nie został złożony żaden wniosek o dofinansowanie z budżetu, ale nikomu nie zabrania robić tej imprezy.

– Nawet nie doszło do dialogu między nami. Pana nie powinno interesować źródło finansowania. My mamy pewne pieniądze zabezpieczone na takim poziomie, jak zrobiliśmy to w zeszłym roku i dlatego w tym roku jesteśmy w stanie też tą imprezę zorganizować – odpowiedziała wójtowi Julia Rzepka. – Pan wobec nas jest nie fair! To jest nie fair, żeby tak traktować młodzież, ludzi, Stowarzyszenie, że jest kalendarz imprez, a Pan przychodzi i dyktuje warunki, bo ma być ten. Ten pan nie był pierwszy. Są jakieś zasady. Ja bym prosiła tylko o szacunek – dodała.

Autor: GPŚ | ama