nowaSroda

Środa Wlkp. Powiatowy Portal Internetowy

Reklama

Start Artykuły Wywiady WIOLA KAŹMIERCZAK - ŚREDZKA WOKALISTKA
WIOLA KAŹMIERCZAK - ŚREDZKA WOKALISTKA Drukuj Email
Wpisany przez Mariusz Maciejewski   
niedziela, 23 stycznia 2011 20:07

Wywiad z Wiolą Kaźmierczak - średzką wokalistką, która właśnie wydała swoją pierwszą płytę pt.: „Cichą nocą…"

M.M: Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?

W.K: Już, jako małe dziecko ciągnęło mnie do mikrofonu. Śpiewam odkąd pamiętam, jednak swoją przygodę z profesjonalną nauką śpiewu rozpoczęłam w wielu 11 lat występując w musicalach Dziewczęcego Zespołu Estradowego „Nasza Paka” prowadzonego przez p. Anetę Gościniak. Po przygodzie z musicalem przyszedł czas na śpiewanie solowe. Przez lata pobierałam lekcje indywidualne u różnych nauczycieli. Nie było łatwo. Godziny ćwiczeń i nieżyczliwi ludzie na mojej drodze dawały w kość, ale robiłam to, co kocham, więc starałam się przezwyciężyć wszelkie przeszkody i dążyć do wyznaczonego celu. W tym roku ukończyłam Policealne Studium Piosenkarskie im. Czesława Niemena w Poznaniu. Dzięki szkole muzycznej, w której szlifowałam warsztat wokalny teraz nie tylko śpiewam, ale również przekazuję elementy moich umiejętności dzieciakom i młodzieży uczęszczających na zajęcia Studia Piosenki GAMA. To daje dużą satysfakcję.

M.M: Dlaczego akurat muzyka?

W.K: Jestem osobą bardzo wrażliwą i jak każdy człowiek mam potrzebę wyrażania swoich odczuć i emocji. Muzyka była ze mną od zawsze, więc jest to dla mnie najbliższy środek do podzielenia się swoimi uczuciami z innymi.

M.M: Gdzie miałaś już okazję wystąpić?

W.K: Jak na wokalistkę dosyć późno zaczęłam wyjeżdżać na różnego rodzaju konkursy. Przeważnie przygoda z festiwalami zaczyna się w wieku 7 lat. Ja zaczęłam w wieku lat 16, z pozytywnym skutkiem. Najważniejsze dla mnie nagrody to m.in. III miejsce w Przeglądzie Piosenki w Koluszkach k/Łodzi, I miejsce w Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Kobiernie oraz Nagrodę Główną Festiwalu Piosenki Religijnej w Śremie w 2008 i 2009 roku. Tak naprawdę sukcesem jest dla mnie każdy koncert, podczas którego publiczność emocjonalnie reaguje na muzykę, którą śpiewam.

M.M: Jakie piosenki śpiewa Ci się najlepiej? Jaki gatunek muzyki?

W.K: To bardzo trudne pytanie. Cały czas szukam w świecie muzyki miejsca dla siebie. Najlepszym tego przykładem jest mój dyplom piosenkarski, w którym znalazło się miejsce dla popu, soulu, muzyki lat 60 czy nawet rocka. Dobrze czuję się zarówno w romantycznych balladach jak i dynamicznych utworach, takich jak np. moja pierwsza autorska piosenka pt.: „Silna”, do której napisałam tekst, natomiast muzykę napisał zespół Freud Theory . Bardzo ważny jest dla mnie tekst piosenki, którą wykonuję oraz oddanie uczuć i emocji w niej zawartych.

M.M: Czym zajmujesz się oprócz śpiewania?

W.K: Moi znajomi czasami śmieją się, że jestem człowiekiem renesansu. Z zawodu i zamiłowania jestem realizatorem dźwięku. Na co dzień pracuję w firmie Polaris zajmującej się nagłośnieniem, multimediami, pirotechniką oraz kompleksową organizacją imprez. Praca z dźwiękiem również daje ogromną satysfakcję. Ponad to pracuję, jako pirotechnik. Moje samodzielne pokazy mogli Państwo obserwować m.in. podczas imprez sylwestrowych w Swarzędzu czy Kórniku. W wolnym czasie oddaję się także innej mojej artystycznej pasji – wykonuję różnego rodzaju biżuterię. Pozwala mi się to odstresować i odpocząć od codziennych zajęć.

M.M: Jakie są Twoje plany i marzenia związane ze sceną muzyczną?

W.K: Śpiewać, śpiewać i jeszcze raz śpiewać. Na chwilę obecną zaczęłam pisać teksty piosenek, do których niebawem powstaną specjalnie dla mnie napisane aranżacje. Nic nie daje wokaliście większej przyjemności niż śpiewanie autorskich utworów. Moim muzycznym marzeniem jest znalezienie zespołu, w którym mogłabym działać i wspólnie stworzyć ciekawy projekt.

Co do planów, właśnie udało mi się spełnić jedno z moich największych marzeń. W grudniu dzięki moim przyjaciołom wydałam pierwszą płytę pt.: „Cichą nocą…”, nad którą mecenat objął Urząd Miejski z Panem Burmistrzem Wojciechem Ziętkowskim na czele. Znajduje się na niej jedenaście pięknych polskich kolęd w ciekawych aranżacjach. W niedługim czasie będę mogła zaprosić Państwa na szereg koncertów promujących tą płytę. Mam nadzieję, że spotka się ona z pozytywnym odbiorem i wprowadzi do Państwa domów świąteczną i rodzinną atmosferę.

M.M: Gdzie w takim razie można zdobyć, Twoją płytę? Posłuchać Twoich utworów?

W.K: Tak jak wspomniałam wcześniej, niebawem zapraszam na pierwszy premierowy koncert, podczas którego będzie można nabyć moją płytę. Utworów w moim wykonaniu mogą Państwo także posłuchać w Internecie na: www.myspace.com/wiolakazmierczak. Zapraszam także do odwiedzania mojego bloga poświęconego muzycznej pasji: wiolakazmierczak.blog.onet.pl