nowaSroda

Środa Wlkp. Powiatowy Portal Internetowy

Reklama

Start Artykuły Wywiady MICHAŁEM BIAŁKOWSKIM - CYKL WYWIADÓW PT. CIEKAWI ŚREDZIANIE
MICHAŁEM BIAŁKOWSKIM - CYKL WYWIADÓW PT. CIEKAWI ŚREDZIANIE Drukuj Email
Wpisany przez MD   
środa, 25 stycznia 2012 13:22

Wywiad z Michałem Białkowskim - cyklem wywiadów pt. Ciekawi Średzianie

Na kiedy datujesz swoje pierwsze "nagrywki"?

Jak wspominasz tamten okres?

Było to w 2002 roku czyli można powiedzieć, że dekada padła. W Środzie  rap od strony artystycznej był bardzo ubogi, bo praktycznie tylko jedna grupa działała na terenie naszego miasta. Wspólnie ze znajomymi postanowiliśmy,  że coś zrobimy w tej kwestii razem, ale nie doszło to do  skutku. Nie chciałem tego zostawiać, ponieważ rap stał się moją  pasją. Co leżało mi na sumieniu zaraz za pomocą bitu i kartki przelewałem a przy tym czułem się lżejszy. Kupiłem za 20 złotych  mikrofon do tego Music Maker'a i w bardzo amatorski sposób zrobiłem pierwszą płytę. O jakości i umiejętnościach w nagrywaniu lepiej nie  mówić choć wtedy wydawało mi się, że zrobiłem coś niesamowitego. Płytę dla upamiętnienia tamtej chwili dałem znajomym w sylwestra. Wtedy też rozpoczęły się problemy. Grupa o której wcześniej wspomniałem zrobiła sobie ze mnie "szyderę" i do dnia dzisiejszego tak jest, że gdybym mijał ich ulicą polecą prześmiewcze wyzwiska "tej raper". Jest tylko kilka osób z tej grupy, z którymi można szczerze porozmawiać i z którymi się dogadałem na płaszczyźnie muzycznej. Wracając do drugiej części pytania, tamten okres dla rapu był przełomowy. Wtedy tak naprawdę wszystko zaczęło się gwałtownie rozwijać i powstawać. Wiadomo, że rap w Polsce  istniał wcześniej jednak początek XXI wieku otworzył wielu młodym osobom drogę do tworzenia czegoś swojego. Ja osobiście wspominam ten okres jako czas ambicji i odkrywania własnych możliwości.

 

Z tego co pamiętam pracujesz teraz nad kolejną płyta. Mógłbyś powiedzieć o niej coś więcej?

Płyta jest już na etapie wykańczania. Miała być wydana jeszcze w 2011 jednak wiele wydarzeń sprawiło, że nie było takiej możliwości i powinna się ukazać w  pierwszym kwartale tego roku. Teraz wydać płytę jest bardzo łatwo, wystarczą tylko odpowiednie fundusze, a można mieć krążek w pięknym plastikowym pudełku czy też coraz bardziej popularnym digipacku, a wydawnictwa płytowe można zastąpić popularną sprzedażą internetową. Wracając do płyty jest to już piąta moja produkcja, która powstawała ponad 2,5 roku. Zrobiłem sobie przerwę poświęcając czas rodzinie, bo  bycie ojcem i mężem to też sterta dodatkowych obowiązków. Płytę nazwałem "Sarmata" i jest to hołd skierowany w kierunku wolności i otwartego umysłu. Znajdzie się na niej 15 numerów, z których dwa jako single udostępniłem na kanale youtube. Z gości można usłyszeć CzaHe, RAPhaela z którym planuję zrobić krążek, Sąsiada u którego nagrywałem BN Studio oraz Simona, skrecze dogrywał DJ Pyziu. Całość albumu zmiksowana została przez Sąsiada, a masteringiem zajmuje się Fugol. Za szatę  muzyczną odpowiedzialni są: Tyran, Fugol, MisterKA, 2Deep, Allrounda, Telling, Rapidfly oraz Sinima.

Co sądzisz o legalnej scenie w naszym kraju?

Przede wszystkim jest to stabilna scena, na której regularnie wypuszczane są nowe albumy. Brakuje mi na niej tylko świeżości. Raperzy, którzy osiągnęli sukces trzymają jej się "rękoma i nogami" i nie ma możliwości wybicia się na niej. Owszem, ktoś powie, że pojawiają się nowi jednak też trzeba zauważyć, że niezwykle rzadko i to zazwyczaj po tak zwanych  znajomościach i promują ich wtedy ci co już coś osiągnęli.

 

Co według ciebie ważniejsze jest w rapie? Treść czy forma?

I jedno i drugie jest równie ważne. Idealny raper to taki, który między tymi dwoma zwrotami znajdzie "złoty środek". Sam jednak zwracam głównie uwagę na tekst choć nie ukrywam, że słysząc rapera z wadą wymowy czy nie trafiającego w tempo bitu, po kilku sekundach wyłączam numer. To pytanie zresztą było jest i będzie jeszcze nie raz zadawane. Wszystko jest po prostu sprawą gustu.

 

Czy jest w polskim rapie ktoś kogo szczególnie podziwiasz?

Wiadomo, że jest. Ja wychowałem się na polskim rapie. Wiele osób wyklucza rapera za brak znajomości rapu ze Stanów. Ja jestem osobą, która z tamtym rapem nie ma nic wspólnego i nie czuję się przez to gorszy. To jest tak samo jakbyś poszedł grać w piłkę w zwykłych tanich korkach, gdzie wszyscy mają firmowe, czy z tego powodu jesteś słabszym graczem? Wychodzę z założenia, że nie słucham tego czego nie rozumiem, choć zdaje sobie sprawę skąd rap pochodzi i mam szacunek dla tamtych stron. Osobami, którymi jestem zafascynowany są: OSTR – mistrz pod każdym względem, który doszedł do takiego poziomu, że każdy nowy album jest po prostu genialny, Gural – choć ostatnia jego płyta "Zaklinacz Deszczu" nie jest już tak dobra jak "Totem Leśnych Ludzi", która często mi towarzyszy w samochodzie, PiH i Pyskaty – wcześniej w duecie teraz solo – ich teksty mnie rozbrajają a metafory miażdżą, poza tym jest sporo artystów, których od czasu do czasu lubię posłuchać.

 

Posiadasz jakieś inne zainteresowania nie licząc rapu?

Mam sporo zainteresowań jednak nie wystarcza mi czasu na wszystkie. Lubię dobry film, książkę, a także sporo czasu poświęcam przed monitorem laptopa. Internet to największy pożeracz czasu, który niestety kradnie mi go sporo.

 

Chciałbyś dodać na koniec coś od siebie?

Pozdrawiam wszystkich średzian, moją rodzinę, i wszystkich, których poznałem na mej drodze. Zapraszam również na mojego fanpage'a gdzie pojawiają się na bieżąco informacje dotyczące płyty  http://pl-pl.facebook.com/pages/Biauas/180146658710929 oraz na kanał youtube.com/biauaswlkp gdzie zamieszczam single, a wkrótce i materiały wideo. Dla chętnych podjęcia współpracy czy skontaktowania się ze mną zapraszam do pisania pod Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Dziękuję za rozmowę MD