nowaSroda

Środa Wlkp. Powiatowy Portal Internetowy

Reklama

Start Artykuły Wywiady SZYMON ZIELIŃSKI - ZŁOTY MEDALISTA OGÓLNOPOLSKIEJ OLIMPIADY MŁODZIEŻY W KRAKOWIE
SZYMON ZIELIŃSKI - ZŁOTY MEDALISTA OGÓLNOPOLSKIEJ OLIMPIADY MŁODZIEŻY W KRAKOWIE Drukuj Email
Wpisany przez Małgorzata Frąckowiak   
niedziela, 19 sierpnia 2012 10:36

Wywiad z Szymonem Zielińskim, złotym medalistą Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Krakowie.

W jaki sposób rozpocząłeś swoją przygodę z lekkoatletyką? Co było głównym bodźcem do podjęcia treningów?

Na pierwszy trening zaprowadził mnie ojciec, wybraliśmy dyscyplinę, którą kiedyś on uprawiał - chód sportowy. Bodziec - myślę, że chęć osiągnięcia czegoś, oderwania się od komputera.


Jakie były początki związane z chodem sportowym? Mowa tutaj o pierwszych wrażeniach spowodowanych charakterystyką tej dyscypliny sportu.

Ciężko, duży wysiłek, wielki podziw dla tych z przodu. Oczywiście mnóstwo pracy nad techniką - specyfika tej dyscypliny.


Czy jesteś świadomy tego, że jesteś bardzo wyraźną cegiełką w murze tworzącym historię naszego miasta związaną z chodem sportowym? Czy nie wyczuwasz żadnej presji?

Uważam, że sporo mi do tego brakuje. Mnóstwo pracy, setki kilometrów na treningach. Presja jest przed każdymi zawodami.


Jak układa się współpraca z trenerem Markiem Zaworskim oraz kolegami i koleżankami z klubu, również występujących w chodzie?

Współpraca układa się bardzo dobrze, zarówno z trenerem jak i z kolegami i koleżankami z klubu. Odzwierciedleniem tej bardzo dobrej współpracy są wyniki tego rocznych OOM i liczba punktów zdobytych przez chodziarzy naszego klubu.


Najbardziej niezapomniany start w karierze i dlaczego?

Puchar Świata - Sarańsk, Rosja pierwszy poważny występ na arenie międzynarodowe. Najlepsi juniorzy świata i ja w koszulce z orzełkiem na piersi. Duży stres.


Kilka słów na temat ostatniego mistrzowskiego startu w Krakowie na Olimpiadzie Młodzieży.

Byłem dość spięty, jako lider tegorocznej listy rankingowej, wszyscy powtarzali mi, że mam wygrać to dość stresujące. W sumie od startu do mety prowadziłem i dyktowałem tempo. Poszło dobrze wygrałem.


Jakie masz oczekiwania sportowe na nadchodzące najbliższe lata? Jakie jest Twoje marzenie?

Przyszło roczny Puchar Europy oczywiście. Poprawienie rekordów życiowych. A marzenie - Olimpiada.


Jak oceniasz starty naszych reprezentantów na igrzyskach, zarówno na dystansie 20 jak i 50 kilometrów


Kibicowałem Łukaszowi Nowakowi na 50 km. osiągnął bardzo dobry wynik, pozostali Polacy walczyli dzielnie.

Dziękuję za rozmowę

Autor: GPŚ | ap