nowaSroda

Środa Wlkp. Powiatowy Portal Internetowy

Reklama

Start Artykuły Wywiady TRAKTUJĘ ZMARŁYCH Z SZACUNKIEM
TRAKTUJĘ ZMARŁYCH Z SZACUNKIEM Drukuj Email
Wpisany przez Małgorzata Frąckowiak   
poniedziałek, 04 sierpnia 2014 20:15

W połowie czerwca br. w Zakładzie Pogrzebowym „Anioł”, prowadzonym przez spółkę Usługi Komunalne zatrudniona została p. Anna Kukulska, która jest dyplomowanym tanatopraktykiem, czyli osobą odpowiedzialną za profesjonalne przygotowanie ciała do pochówku. O charakterze pracy tanatopraktyka z A. Kukulską rozmawiał Filip Waligóra.

Może na początku zechciałaby Pani powiedzieć, co Panią skłoniło do tego, aby w ogóle zainteresować się czymś takim jak tanatopraktyka czy tanatoplastyka?

Otóż zainteresowanie tanatopraktyką, tanatoplastyką i tanatokosmetyką rozpoczęło się po śmierci mojego taty. Tato bardzo chorował. Po śmierci na jego twarzy było widać ogrom cierpień, jakie przeszedł w związku z chorobą. Bardzo często doświadczony tanatopraktyk właśnie po wyglądzie twarzy osoby zmarłej może poznać, z jakimi cierpieniami zmagała się ona tuż przed śmiercią. Kiedy nadszedł dzień ostatniego pożegnania taty zobaczyliśmy, że został on bardzo ładnie przygotowany. Na jego twarzy nie było widać żadnych oznak choroby czy cierpienia. Wyglądał tak jakby zasnął. Kiedy już ostatni raz zobaczyłam tatę takiego spokojnego, łatwiej było mi pogodzić się z jego odejściem. Od tego czasu zaczęłam interesować się tanatopraktyką. Następnie trafiłam na szkolenie z zakresu profesjonalnego przygotowania ciał do pochówku. Tak zostałam tanatopraktykiem.

Na czym polega rola, praca tanatopraktyka, czym konkretnie taka osoba się zajmuje?

Moim osobistym celem, który sobie postawiłam, jako tanatopraktyk, jest przywracanie zmarłym należytej godności poprzez profesjonalne przygotowanie do pochówku. Chcę, aby bliscy zmarłego, żegnając się z nim, byli przeświadczeni, że odszedł on w spokoju. Wielu z nas będąc na pogrzebie bliskiej osoby pragnie godnie ją pożegnać. Przystanąć przed otwartą trumną i zapamiętać odchodzącą osobę taką, jaką była za życia. Pierwszym podstawowym zadaniem tanatopraktyka jest wstępne zabezpieczenie ciała. Dotykając, czy nawet całując zmarłego narażeni jesteśmy na szereg bakterii. Następnie tanatopraktyk przystępuje do maskowania oznak choroby, cierpienia czy śmierci. W wykonywaniu swoich obowiązków tanatopraktyk zobowiązany jest kierować się etyką i empatią. Zawsze oddaję zmarłemu należyty szacunek.

Do tej pory w zakładach pogrzebowych w zdecydowanej większości, wręcz wyłącznie zatrudniani byli mężczyźni. W Środzie jest Pani pierwszą kobietą pracującą na cmentarzu, na dodatek zajmującą się tanatopraktyką. Kobieta pracująca na cmentarzu, zajmująca się osobami zmarłymi może chyba wzbudzać w pewnym sensie konsternację?

Usługi pogrzebowe z pewnością nie są branżą, w której kobiecie łatwo jest znaleźć pracę. Kiedy ukończyłam kurs z zakresu tanatopraktyki przez ponad pół roku nigdzie nie mogłam znaleźć zatrudnienia. Praktycznie pukałam od drzwi do drzwi zakładów pogrzebowych i byłam odprawiana z kwitkiem. Jedynym argumentem, dlaczego nie mogę być zatrudniona było to, że jestem kobietą. Tymczasem uważam, że branża usług pogrzebowych otwiera się na kobiety. W kursie z tanatopraktyki, w którym brałam udział, uczestniczyło w sumie pięć osób, z czego aż cztery osoby były kobietami.

Na co dzień ma Pani do czynienia z osobami zmarłymi. Z pewnością taka praca wiąże się ze stresem. Jak Pani radzi sobie ze stresem, z emocjami?

Praca ta wymaga dużego wysiłku fizycznego oraz odporności psychicznej. Wykonując swoje obowiązki zawsze staram się wyłączyć emocje. Robię to dla bezpieczeństwa swojej psychiki. Poza tym zawsze towarzyszy mi myśl, że dla tego konkretnego zmarłego, my ludzie już nic nie możemy uczynić, jak tylko godnie go pożegnać. Ponadto nie ukrywajmy, że ludzie boją się dzisiaj mówić o śmierci i o umieraniu. Jest to w pewnym sensie temat tabu. Kiedy więc umiera człowiek, jego bliscy tak naprawdę nie wiedzą, co mają robić, od czego zacząć załatwianie formalności pogrzebowych. W tym kontekście zarówno ja oraz cała załoga Zakładu Pogrzebowego „Anioł” chce pomagać bliskim osób zmarłych w załatwieniu różnych formalności, przygotowaniu pogrzebu.

Czy korzystanie z usług tanatopraktyka znacznie zwiększa koszty organizacji ceremonii pogrzebowej?

W związku z tym, że profesjonalne przygotowywanie ciał do pochówku jest nową usługą wprowadzoną przez Zakład Pogrzebowy „Anioł”, na tym etapie, całkowicie bezpłatnie zajmuję się przygotowaniem zmarłego do pogrzebu. Wystarczy tylko, że wybierając firmę pogrzebową rodzina zmarłego zdecyduje się na nasz Zakład Pogrzebowy. W przyszłości usługa, o której mówimy z pewnością będzie płatna. Niemniej jednak pragnę tutaj zaznaczyć, że korzystanie z usług tanatopraktyka nie wiąże się z ponoszeniem wysokich kosztów. Wszystkich bliskich osób zmarłych, którzy będą korzystali z moich usług pragnę zapewnić o tym, że każde ciało traktuję z należytym szacunkiem. Moim celem jest to, aby rodzina, przyjaciele i znajomi mogli godnie pożegnać się z osobą zmarłą. Największym uznaniem jest dla mnie, kiedy rodzina zmarłego wzruszona przychodzi mi podziękować za wykonaną pracę. Często zdarza się też, że bliscy mówią, że osoba zmarła wyglądała lepiej niż za życia. To wszystko jest miłe i motywuje mnie do dalszej pracy.

Bardzo dziękuję za rozmowę.