nowaSroda

Środa Wlkp. Powiatowy Portal Internetowy

Reklama

Start Artykuły Wywiady „LUBIĘ WYZWANIA”
„LUBIĘ WYZWANIA” Drukuj Email
Wpisany przez Małgorzata Frąckowiak   
piątek, 15 maja 2015 08:28

Z dr. Józefem Dudko, chirurgiem i chirurgiem onkologicznym, nowym ordynatorem Oddziału Chirurgicznego z Pododdziałem Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu spółki Szpital Średzki – o Jego pracy i wyzwaniach stojących przed placówką w Środzie rozmawiał Filip Waligóra. 

Panie Doktorze, jaki był przebieg Pańskiej kariery zawodowej, gdzie Pan pracował zanim trafił Pan do szpitala w Środzie?

Z wykształcenia jestem chirurgiem oraz chirurgiem onkologicznym. Ukończyłem Wojskową Akademię Medyczną. W związku z tym, w pierwszym okresie mojej kariery zawodowej, służyłem i pracowałem w szpitalach przy jednostkach wojskowych. W lutym 1984 roku podjąłem pracę na Oddziale Chirurgii Ogólnej 111 Szpitala Wojskowego w Poznaniu. 10 lat później zostałem ordynatorem tego właśnie oddziału i pełniłem tę funkcję do marca 2012 roku. Po przekazaniu 111 Szpitala Wojskowego Uniwersytetowi Medycznemu w Poznaniu i wprowadzeniu zmian organizacyjnych zostałem zastępcą kierownika Oddziału Transplantologii, Chirurgii Ogólnej i Naczyniowej Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego. 2 marca br. rozpocząłem pracę jako koordynator Oddziału Chirurgicznego tutejszego szpitala. Ze względu na pracę w strukturach wojskowych od ponad 10 lat jestem oficerem rezerwy w stopniu pułkownika.

Czytając różne informacje o Panu, chociażby w Internecie, od razu nasuwa się jeden wniosek. Mianowicie jest Pan lekarzem z dużym dorobkiem, osiągnięciami medycznymi, bardzo cenionym w środowisku medycznym. Jak to się stało, że zdecydował się Pan podjąć pracę w szpitalu w Środzie, który jest stosunkowo małą placówką z ogromnymi problemami finansowymi?

Paradoksalnie mogę powiedzieć, że na moją decyzję o podjęciu pracy w Środzie duży wpływ miała skala wyzwań, jaka stoi przed tutejszym szpitalem. Lubię wyzwania. Uważam, że nawet w tak małym szpitalu, jak ten średzki – można stworzyć dobrze funkcjonujące oddziały, w tym chirurgiczny. Oczywiście, nie ma co tutaj ukrywać, że jednym z warunków powodzenia tego projektu jest właściwe wsparcie finansowe, które powinno zostać zapewnione przez władze Powiatu Średzkiego. Na stworzenie dobrego oddziału, który będzie świadczył wobec pacjenta usługi medyczne na wysokim poziomie, podobny wpływ ma fachowe przygotowanie personelu, jak i warunki finansowania. Jeżeli natomiast chodzi o proces rekrutacji, to kontaktowałem się w tej sprawie z p. Prokurentem Pawłem Dopierałą. Czy decyzja o moim zatrudnieniu w Środzie była jego autorską decyzją, czy też właściciela szpitala, tego już nie wiem.

Panie Doktorze, w ubiegłym roku do użytku oddane zostało nowe skrzydło szpitala. Pierwsi pacjenci chirurgii pojawili się w nowym budynku jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Jak Pan, ze swojego punktu widzenia, ocenia ten nowy budynek?

Mogę powiedzieć, że fakt wybudowania nowego skrzydła szpitala był jednym z tych argumentów, który skłonił mnie do podjęcia pracy w Środzie. Moim zdaniem warunki lokalowe nowego budynku są bardzo dobre, pozwalające na zapewnienie naszym pacjentom przyjaznych warunków pobytu, a personelowi oddziału dobrych warunków do wykonywania swoich obowiązków. Do usunięcia pozostają tylko pewne usterki i niedopatrzenia wykonawcy inwestycji powstałe na etapie prac wykończeniowych . Także w modernizowanym w niedawnej przeszłości bloku operacyjnym można wykonywać większość zabiegów operacyjnych zarówno z zakresu chirurgii klasycznej, jak i małoinwazyjnej.

A jak ocenia Pan wyposażenie oddziału w sprzęt medyczny?

W tym zakresie jest zdecydowanie gorzej. Dla chirurga jednym z ważniejszych miejsc pracy jest oczywiście blok operacyjny. O wynikach pracy chirurga, w podobnym stopniu co przygotowanie fachowe i możliwości manualne, decyduje wyposażenie w odpowiedniej jakości sprzęt i materiały medyczne. Tutaj właśnie występują istotne niedobory. Szpital potrzebuje w pierwszej kolejności nowy sprzęt do zabiegów laparoskopowych oraz zestawy klasycznych narzędzi chirurgicznych. Obecny sprzęt laparoskopowy jest już u kresu wytrzymałości. Praktycznie za jego pomocą możemy wykonywać tylko jedną operację dziennie. To zbyt mało. Narzędzia chirurgiczne, których dzisiaj używamy są już znacznie wyeksploatowane. W perspektywie późniejszej uważam, że na bloku operacyjnym powinny zostać wymienione lampy operacyjne Z informacji uzyskanych od p. Prokurenta wiem, że w najbliższym czasie te najpilniejsze zakupy zostaną zrealizowane, co napawa optymizmem.

Kieruje Pan już szpitalną chirurgią ponad dwa miesiące. Czy ma już Pan pomysły na to, co należałoby zmienić w pracy Oddziału, tak, aby lepiej służył pacjentom?

Mogę poinformować, że na naszym Oddziale rozpoczęliśmy już wykonywanie operacji onkologicznych według nowych zasad. W kwietniu leczyliśmy dwóch pierwszych pacjentów w ramach tzw. pakietu onkologicznego. Liczę, że z biegiem czasu tych operacji będzie więcej. Istnieje także możliwość poszerzenia zakresu proponowanego leczenia operacyjnego zarówno z chirurgii ogólnej, jak i onkologicznej. Leczenie onkologiczne organizowane przez szpital to wielka szansa dla pacjentów, którzy nie będą musieli leczyć się w innych ośrodkach Wielkopolski, ale tutaj na miejscu, pod czujnym okiem swoich bliskich. Poza tym uważam, że, aby oddział mógł dobrze funkcjonować, to poza sprzętem wysokiej jakości i fachową kadrą, musi cieszyć się kredytem zaufania lokalnej społeczności. Bez tego kredytu zaufania mieszkańców, ich przeświadczenia, że szpital się zmienia i jest tutaj lepiej, jakikolwiek nasz wysiłek nie przyniesie zamierzonych efektów. To bardzo ważne, aby nastawienie mieszkańców powiatu średzkiego do szpitala, opinie o jakości świadczonych przez placówkę usług były jak najlepsze.

Dziękuję za rozmowę.